prezent na dzień zakochanychW wielu krajach prezent na dzień zakochanych jest już długotrwałą tradycją, pielęgnowaną przez bardzo wiele par. Niektórzy jednak takiego prezentu nie kupują, twierdząc że to jest to bardzo duży wydatek, oraz że lepiej jest te pieniądze spożytkować na coś, z czego coś będziemy mieli – czyli coś praktycznego, lub coś z czego korzystamy codziennie. Można się z tym zgodzić w większości przypadków – szczególnie, gdy zwrócimy uwagę na to że nie każdą młodą parę stać na drogi prezent walentynkowy. Ale można też spojrzeć na to z zupełnie innego punktu widzenia – czyli z perspektywy kupowania tańszych prezentów, które wcale takie złe nie są, jak to każdy ma w zwyczaju mówić. Tutaj przeczytacie o tym, czy koniecznie trzeba komuś wręczyć prezent na dzień zakochanych.

Prezent walentynkowy – czy to obowiązek?

Z jednej strony tak, i z jednej strony nie. Warto jest przedyskutować ze swoją drugą połówką, czy na sto procent warto jest wydawać nasze pieniądze na prezent walentynkowy, i czy nie lepiej jest spożytkować je w inny, bardziej opłacalny sposób. Szczególnie w przypadku osób, które jeszcze nie ustatkowały się w życiu i nie posiadają własnego mieszkania – lepiej jest wydać mniej na prezent na dzień zakochanych, lub nie kupować go wcale i oszczędzić na nowe mieszkanie/samochód/cokolwiek innego niż kupić coś, co się nie przyda. Pomimo wielu opcji – ja bym postawił na symboliczny prezent walentynkowy.

Symboliczny prezent na dzień zakochanych

Nawet najdrobniejszy podarunek potrafi wywołać uśmiech na twarzy bliskiej nam osoby, i sprawić że czyjś dzień będzie dużo lepszy. To samo tyczy się Dnia Zakochanych – nawet zwykłe pudełko belgijskich czekoladek będzie dużo lepsze, niż kompletny brak prezentu. Gest obdarowywania kogoś prezentem oznacza, że go sobie cenimy i o nim pamiętamy. Dodatkowo, takie czekoladki wcale nie są dużym wydatkiem – nawet osoby które zarabiają minimalną pensję krajową będą mogły sprawić swojej ukochanej osobie idealny, czekoladowy prezent na dzień zakochanych. Pamiętajcie jednak – za dużo czekolady na raz szkodzi :-).